Otwierać się na media

2010-09-15

Trzeba się dzisiaj bezwzględnie otwierać na media. To jest środek komunikacji, czyli kontaktu z drugim człowiekiem.

W trzecią niedzielę września obchodzimy 45. Dzień Środków Społecznego Przekazu. W tym roku odbywa się on pod hasłem "Prawda, przepowiadanie i autentyczność życia w erze cyfrowej". Abp Michalik mówi o mediach m.in. na łamach ostatniej „Niedzieli".


„Chrześcijaństwo jest religią «Słowa» Bożego, «nie słowa spisanego» i milczącego, ale Słowa Wcielonego i żywego" (KKK 108). Bierzemy je od Chrystusa i to kontakt z Nim jest tym ideałem głębszego kontaktu przez łaskę z drugim człowiekiem. On jest pośrodku. Oczywiście, nie można pominąć współczesnych środków przekazu, trzeba je wykorzystywać i przygotowywać księży do korzystania z mediów, uczyć zabierania głosu.


Nie byłoby rozwiązaniem duszpasterskim np. wprowadzenie 2-3 stacji telewizyjnych z całodobowym programem katolickim. Takie stacje są potrzebne, ale, w moim przekonaniu, ideałem będzie, jeśli we wszystkich innych stacjach ich redaktorzy będą mieli pogłębioną wizję kultury chrześcijańskiej, hierarchii wartości ewangelicznych, która mówi o sprawiedliwości jako podstawie, jednocześnie o miłości nieprzyjaciół, nie tylko bliźniego, a więc także o przebaczeniu urazy, darowaniu win.


To jest wielkie zadanie, żeby rozszerzał się język Ewangelii wśród twórców mediów świeckich. Jeśli nie będzie tego wzajemnego przenikania dziennikarzy i twórców programów świeckich i katolickich, to będziemy działać na dwóch różnych płaszczyznach i będziemy się łatwo oskarżać. Trzeba starać się mówić jednym wspólnym, zrozumiałym językiem.


To także wyzwanie dla redakcji katolickich - obecność w internecie. To również wyzwanie dla całego Kościoła. [...] Trzeba uwrażliwiać wszystkich, żebyśmy umieli ze sobą rozmawiać z miłością i cierpliwością.  Myślę tu o dyskusji, o blogach. Może trzeba by przygotowywać miniredakcje, które będą podejmować skromne działania, ale z wielkim potencjałem intelektualnym, metodycznym, będą potrafiły w krótkich, zwięzłych wypowiedziach ujmować istotę problemu.


„Niedziela", nr 38/ 2011, 18 IX 2011 r.


>>> Czytaj całą rozmowę


„W świecie są pewne granice, a jeżeli zaczniemy je przekraczać, to zostanie nam pustka i niesmak [...] Nikomu nie wolno przekraczać granic honoru, trzeba uprawiać krytykę zdrową, twórczą, ale bez błazenady - inaczej degradujemy się sami. Myślę, że naród musi obudzić w sobie nowe siły do upowszechniania dobrego smaku - także w środkach przekazu"


„Kochać Boga, rozumieć człowieka", Warszawa 2006 r.

Copyright © by Niedziela, Kochać Boga, rozumieć człowieka

 

Podziel się:

 

KANAŁ ABP. J.MICHALIKA

 
 

PLIKI COOKIES

Dowiedz się, czym są

>>

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

OK