
Czytelnia Opoki: wg autorów| wg dziedzin| wg tematów
Bóg jak Ojciec zatroskany jest o życie i zbawienie każdego człowieka, mimo iż ten niekiedy okazuje się bardzo marnotrawnym synem... Drogą do odkrycia Miłosierdzia Bożego dla świata i każdego grzesznika jest i pozostanie Krzyż Chrystusa... Apostołem Miłosierdzia Bożego stała się Siostra Faustyna, która życie całe uczyniła płomieniem nieustannej modlitwy o miłosierdzie Boże dla nas i całego świata.
Święto Miłosierdzia Bożego - oddaniem czci Bogu i ratunkiem dla grzeszników
Niech rozwija się i kwitnie kult Jezusa Miłosiernego - naszego Brata i Pana, który przyszedł szukać to, co było zginęło, stał się sługą wszystkich, uniżył samego siebie aż do śmierci krzyżowej i dlatego wywyższył Go Bóg w dniu Zmartwychwstania, a wraz z Nim wywyższył wszystkich wierzących w Niego.
Apostołem Miłosierdzia Bożego stała się ... Siostra Faustyna, która życie całe uczyniła płomieniem nieustannej modlitwy o miłosierdzie Boże dla nas i całego świata. Uczmy się od niej głębokiej teologii zawierzenia Bogu przez duchowe sprawowanie kapłańskiej ofiary Chrystusa.
W swoim duchowym dzienniczku S. Faustyna zapisała zachętę Pana Jezusa: Mów światu całemu o niepojętym miłosierdziu moim. Pragnę, aby święto miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie biednych grzeszników. W dniu tym wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżają do źródła miłosierdzia Mojego... Nie zazna ludzkość spokoju, dopóki nie zwróci się do Źródeł Miłosierdzia Mojego (Dz. S. F. 699).
Poprawny, zdrowy kult Miłosierdzia, to naśladowanie Boga w Jego miłosierdziu wobec grzeszników. Także i my możemy Bożym wzrokiem patrzeć na obojętnych oraz tych, którzy nam źle czynią, prześladują, sprawiają ból. Za ich grzechy pierwsi starajmy się przepraszać Boga, jednocząc się z Chrystusem, który za prześladowców modlił się: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią (Łk 23, 34). Szczególnie okazujmy miłosierdzie zmarłym grzesznikom, czekającym na naszą modlitwę i ofiarę. Nie zamykajmy oczu na wdowę, starca i sierotę, na bezrobotnego i samotnego pośród nas. Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili (Mt 25, 40), przypomina Pan Jezus.
Baczni obserwatorzy zauważają z niepokojem, że Sytuacja świata współczesnego ujawnia wielorakie zagrożenia i to zagrożenia sięgające dalej niż kiedykolwiek w dziejach (Jan Paweł II, Dives in Misericordia, 2). Niebezpieczeństwo jest tym większe, że ludzie nie chcą go widzieć, a przecież następuje zakłócenie równowagi, które ma miejsce w sercu ludzkim (Vat II, Konst. duszp. o Kościele, 10). Z niepokojem patrzymy na upadek wielu podstawowych wartości, upadek szacunku do prawa Bożego, brak poszanowania dla życia ludzkiego, rozszerzane bezkarnie kłamstwo i nieczystość, brak odpowiedzialności za słowo, alkoholizm i tyle innych grzechów.
Kościół jednakże nie patrzy obojętnie na to wszystko, Kościół ma skuteczne lekarstwo na rany ludzkości. Wskazuje na Chrystusa i wraz z Nim Woła o miłosierdzie Boga wobec wielorakiego zła, jakie ciąży nad ludzkością i jakie jej zagraża (JP II, Dives in Misericordia, 15). Im większe sprzysiężenie sił zła, im groźniejsze pomruki szatana, im krzykliwsze głosy fałszywych proroków i prorokiń naszych czasów, tym ufniej szukajmy pomocy Matki Miłosierdzia, która pod Krzyżem przetrwała najcięższą godzinę ciemności i niezachwianą wiarą przeprowadziła Kościół ku jasności Zmartwychwstania. Także i w moim życiu jeden akt czystej miłości jest pożyteczniejszy dla Kościoła niż wszystkie dzieła zewnętrzne (św. Jan od Krzyża).
Nie ustawajmy w codziennym ofiarowaniu Panu Bogu naszych prac, modlitw i trudów. Św. Hieronim miał rację, mówiąc, że wszystko oddał Bogu kto ofiarował samego siebie (List 53). Niech każdy dzień czyni nas bliższymi zjednoczenia z Chrystusem. Przez Niego módlmy się często:
Ojcze Przedwieczny, dla bolesnej Męki i Śmierci Jezusa Chrystusa, miej miłosierdzie dla nas i całego świata.
[Z Listu pasterskiego Metropolity Przemyskiego o tajemnicy misterium paschalnego oraz Bożym Miłosierdziu pt. "Poznać i głosić Miłosierdzie Boże" z dnia 26 marca 1994 r.]
***
Święto Miłosierdzia - Obietnice
(Fragment z książki "Święta Faustyna i Miłosierdzie Boże", ks. prof. Andrzej Witko, Wydawnictwo SALWATOR 2007)
Wielkość Święta
Miłosierdzia daje się zmierzyć wielkością obietnic, jakie Jezus związał z
obchodem tej uroczystości. W dniu tym Zbawiciel chce być hojny bez
granic i udzielić wiernym szczególnych łask. W objawieniu z późnej
wiosny 1934 roku została zawarta następująca obietnica: Kto w dniu tym
przystąpi do Źródła Życia, ten dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar.
Ta sama obietnica, odnosząca się do Święta Miłosierdzia, została
powtórzona we wrześniu 1936 roku: Która dusza przystąpi do spowiedzi i
Komunii św., dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar. Wreszcie po raz
trzeci szczególna obietnica związana z obchodem Święta Miłosierdzia
została wyrażona w objawieniu z końca kwietnia 1937 roku: Pragnę
udzielić odpustu zupełnego duszom, które przystąpią do spowiedzi i
Komunii św. w Święto miłosierdzia mojego.
Zanim przejdziemy do
szczegółowych analiz, zwróćmy uwagę, że treść obietnicy z trzeciego
objawienia jest zasadniczo różna od obietnicy danej w dwóch poprzednich.
Łaska całkowitego odpuszczenia win i kar, czyli darowania wszystkich
grzechów, które jeszcze nie zostały odpuszczone i wszystkich kar
należących się za te grzechy, jest pod wieloma względami czymś większym
niż odpust zupełny. Według pragnienia Zbawiciela łaska Święta
Miłosierdzia ma być szczególną oznaką Bożego Miłosierdzia, a takową nie
może w żaden sposób być odpust zupełny. Nadto zauważmy, że treść
obietnicy w dwóch pierwszych objawieniach jest ta sama, a nie byłoby
powodów, dla których Jezus miałby ją odwoływać, nie wyjaśniając tego.
Objawienie trzecie przypisuje Zbawicielowi udzielenie odpustu zupełnego w
Święto Miłosierdzia, gdy tymczasem władza udzielania odpustów spoczywa w
jurysdykcji Kościoła. Absurdem przeto byłoby przypisywanie Jezusowi
czynności, które osłabiałyby Jego kompetencje. Tak więc trzeba przyjąć,
że treść trzeciego objawienia nie oddaje słów Chrystusa. Prawdopodobnie
Faustyna, nie mając wszakże wykształcenia teologicznego, pisząc w
pierwszych dwóch objawieniach o zupełnym odpuszczeniu win i kar,
omyłkowo napisała w trzecim objawieniu o zupełnym odpuście. Ponieważ
później nie wracała do podjętych uprzednio wątków i nie korygowała
napisanych tekstów, stąd zapewne to sformułowanie pozostało w
niezmienionej, aczkolwiek niezgodnej z objawieniem formie.
A zatem
najważniejszą łaską związaną ze Świętem Miłosierdzia jest wielka
obietnica całkowitego odpuszczenia win i kar skierowana do wszystkich,
którzy w tym dniu przystąpią do spowiedzi i Komunii św. Musimy zaznaczyć
za ks. Ignacym Różyckim, że łaska ta jest teologicznie możliwa, gdyż
ani ona sama, ani warunki jej otrzymania nie sprzeciwiają się nauce
objawionej. Naturalnie, z racji duszpasterskich na pewno spowiedź świętą
można odprawić przed Świętem Miłosierdzia, skoro wolą Jezusa było, by w
tym dniu jak największa liczba wiernych skorzystała z łaski zawartej w
obietnicy. Natomiast Komunia św. winna być przyjęta godnie w samo Święto
Miłosierdzia Bożego. Oczywiście powinna wypływać z istoty Nabożeństwa,
czyli być przyjęta w postawie ufności w Boże Miłosierdzie. Nie jest
natomiast wymogiem równoczesne pełnienie dzieł miłosierdzia, gdyż jak to
już wcześniej podkreśliliśmy, obchód Święta Miłosierdzia stanowi prosty
akt nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego.
Łaskę zupełnego
odpuszczenia win i kar, zdaniem ks. Ignacego Różyckiego, można
teologicznie porównać tylko z łaską chrztu św., stąd została ona przezeń
określona jako drugi albo nowy chrzest. Wielkość tej obietnicy może
wydawać się szokująca, zwróćmy jednak uwagę, że w niczym nie sprzeciwia
się ona nauczaniu Kościoła. Co więcej, wiąże otrzymanie nadzwyczajnych
łask z życiem sakramentalnym, stanowiąc żywą zachętę do owocnego
przyjmowania sakramentów świętych.
Jezus nie ograniczył swej
hojności w Święto Miłosierdzia tylko do jednej łaski: W dniu tym otwarte
są wnętrzności miłosierdzia mego, wylewam całe morze łask na dusze,
które się zbliżą do Źródła miłosierdzia mojego [...], w dniu tym otwarte
są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski. Stąd właśnie w tym
dniu Jezus chce obdarzyć wszystkich proszących z ufnością, zarówno
łaskami doczesnymi, jak i zbawiennymi. Wielkość łask, jakich Zbawiciel
chce udzielić, dotyczy wszystkich ludzi, ale w sposób szczególny jest
ucieczką dla grzeszników.
Wielkość tych łask jawi się w trzech
wymiarach. Pierwszy z nich to powszechność. Nawet ci, którzy nigdy nie
praktykowali nabożeństwa, nawet grzesznicy nawracający się w Święto mają
ten sam udział w spełnieniu obietnic związanych z obchodem
uroczystości. Po wtóre, wielkość ta dotyczy tak łask doczesnych, jak i
zbawiennych. Wreszcie po trzecie, wszystkie stopnie łask są w dniu tym
dostępne, byleby proszono o nie z ufnością. Żadna inna forma Nabożeństwa
nie została związana z tak wielką i nadzwyczajną obfitością łask.
Na
zakończenie niniejszego paragrafu zwróćmy jeszcze uwagę na treść dwóch
objawień z lutego 1937 roku. Pod datą 17 lutego Faustyna zapisała
następujące słowa Jezusa: Dusze giną mimo mojej gorzkiej męki. Daję im
ostatnią deskę ratunku, to jest Święto miłosierdzia mojego. Jeżeli nie
uwielbią miłosierdzia mojego, zginą na wieki. Jedenaście dni później
Chrystus skierował do Świętej następujące słowa: Pragnę, aby czczono
miłosierdzie moje, daję ludzkości ostatnią deskę ratunku, to jest
ucieczkę do miłosierdzia mojego, raduje się Serce moje z Święta tego.
Zwróćmy uwagę, że określenie ostatnia deska ratunku zostało w pierwszym z
tych objawień wedle słów Jezusa odniesione do Święta Miłosierdzia,
natomiast w drugim do ucieczki do Miłosierdzia Bożego. Należy jednak
podkreślić, że ani teologicznie, ani według zdrowego rozsądku, Święto
Miłosierdzia nie może być ostatnią deską ratunku. Według struktury
Nabożeństwa takim nadzwyczajnym środkiem zbawienia może być tylko
Koronka do Miłosierdzia Bożego. W dalszej części pierwszego objawienia
jako rzecz konieczna do zbawienia zostało podane uwielbienie
Miłosierdzia Bożego, polegające w swej istocie na ufności w to
Miłosierdzie. Zwróćmy uwagę, że kult Miłosierdzia Bożego, według
teologii i objawień dotyczących Nabożeństwa odbywa się przede wszystkim
poza Świętem, oraz że wiele dusz osiągnęło heroiczną świętość bez
obchodzenia uroczystości Miłosierdzia Bożego. Dokonując krytyki tekstu,
jesteśmy zatem upoważnieni do stwierdzenia, że sformułowanie Święto
miłosierdzia jest ostatnią deską ratunku nie pochodzi od Jezusa.
Faustyna, nie mając odpowiedniego wykształcenia, posługiwała się
terminami nie zawsze jednoznacznymi teologicznie, stąd w zapisie
objawień występują pewne rozbieżności. Analiza całości posłannictwa
siostry Faustyny i krytyka tekstów pozwalają jednak na poprawną ich
interpretację. Korygując zatem sens pierwszego z wyżej wspomnianych
objawień w świetle drugiego, możemy właściwie odczytać znaczenie
sformułowania ostatnia deska ratunku, którą bez wątpienia jest ucieczka
do Miłosierdzia Bożego.
Copyright © by Wydawnictwo Salwator
"Wiara prowadzi do czynnej miłości"
"Do kogo pójdziemy z troską chrześcijańskiego miłosierdzia?"
"Z Chrystusem zdołamy pokonać szatana"
"Współczesne szatańskie zagrożenia"
O Miłosierdziu Bożym
"O twórczy czas Wielkiego Postu"
Na drogach posługiwania: Przesłanie z Madrytu
40 dni, by pogłębić wiedzę i wiarę - abp Michalik na Wielki Post